Dziękuję Tomkowi i Krzyśkowi z Milanówka, za super oldschoolowe kufry, Kamilowi, który pod te kufry zespawał stelaże oraz firmie Olek Motocykle za zawartość „kosmetyczki” Bandita i naklejoną w ostatniej chwili PL-kę.
Dziękuję Suzi, Żanie, Mai, Iggiemu, Sergianowi, Pezo, którzy okazali mi wiele życzliwości i dzięki, którym poznałam chorwacką codzienność.